niedziela, 08 sierpnia 2010 07:16
Przyjm dziś za Twoje ofiary - życzenia - serce je głosi... i skromne wdzięczności dary, które Ci uczeń przynosi...
niedziela, 08 sierpnia 2010 06:15
W tym dniu radosnym, oczekiwanym, gdzie gasną spory, goją się rany, życzę Wam zdrowia, życzę miłości, niech mały Jezus w sercach zagości, szczerości duszy, zapachu ciasta, przyjaźni, która jak miłość wzrasta, kochanej twarzy, co rano budzi, i wokół pełno życzliwych ludzi.
piątek, 06 sierpnia 2010 05:12
Aby uczcić święto Twoje, Biegnę dziś po kwiaty moje. Chcę za wszystko podziękować i Cię, Kotku, wycałować.
piątek, 06 sierpnia 2010 05:11
Zdrowia, szczęścia, pomyślności, forsy góry i miłości, mnóstwa uniesień po zmroku, życzę Tobie w Nowym Roku.
czwartek, 05 sierpnia 2010 04:09
Dziękuję za TO wszystko, Czym dobroć jest na ziemi, Że Jesteś najważniejszy, Że tego nikt nie zmieni, Że jeden dzień najpiękniej W mym sercu jaśnieć musi: Dla jednych TO Dzień Ojca, A dla mnie Dzień Tatusia.
czwartek, 05 sierpnia 2010 04:09
Serce sercu serce daje, serce w sercu pozostaje. Serce tęskni, serce drży, jeśli kochasz - napisz mi!
środa, 04 sierpnia 2010 04:08
Cóż z tego, że pada, cóż z tego, że mży? Bez względu na pogodę dla mnie słońcem - Ty!
środa, 04 sierpnia 2010 04:08
Czasami gdy spojrzysz na mnie Myślę, że będzie jak dawniej Lecz tamte dni nie wrą już W sercu zostaną kolce róż.
środa, 04 sierpnia 2010 04:08
Dla Tatusia dzięcioł stuka, Ryczy krowa, brzęczy mucha,
Osioł skacze, aż do nieba - Zawsze Tatę kochać trzeba!!!
wtorek, 03 sierpnia 2010 02:05
Kto zdobytą wiedzę pielęgnuje, a nową bez ustanku zdobywa, ten może być nauczycielem.... Wszystkiego co najlepsze z okazji święta przesyła ...
poniedziałek, 02 sierpnia 2010 02:03
Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Z tej przyczyny zrodziliśmy się bez wprawy i pomrzemy bez rutyny. Choćbyśmy uczniami byli najtępszymi w szkole świata, nie będziemy repetować żadnej zimy ani lata. Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy. Wczoraj, kiedy twoje imię ktoś wymówił przy mnie głośno, tak mi było, jakby róża przez otwarte wpadła okno. Dziś, kiedy jesteśmy razem, odwróciłam twarz ku ścianie. Róża? Jak wygląda róża? Czy to kwiat? A może kamień? Czemu ty się, zła godzino, z niepotrzebnym mieszasz lękiem? Jesteś - a więc musisz minąć. Miniesz - a więc to jest piękne. Uśmiechnięci, współobjęci spróbujemy szukać zgody, choć różnimy się od siebie jak dwie krople czystej wody.
poniedziałek, 02 sierpnia 2010 01:03
Zdrowych, radosnych świąt Wielkiej Nocy,
suto zastawionych stołów,
dużo wody w poniedziałek,
bogatego zająca
i jak najmilszych spotkań
w gronie przyjaciół i rodziny życzy...
|
|